ORLEN Wisła Płock rozbiła na wyjeździe Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn 46:19 w meczu inaugurującym rozgrywki LOTTO Superligi, przejmując pełną kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami już w pierwszym kwadransie rywalizacji.

Spotkanie bramką z rzutu karnego otworzył Konrad Pilitowski, a początek meczu stał pod znakiem dobrej postawy bramkarzy – Łukasza Zakrety – trzy obrony oraz Vujovicia – cztery interwencje w tym samym fragmencie spotkania. Znacznie skuteczniejsza Wisła szybko odskoczyła jednak rywalom i na początku 13. minuty prowadziła już 7:3, co skłoniło trenera gospodarzy Bartłomieja Jaszkę do wzięcia pierwszej przerwy na żądanie.
Po kwadransie i dwóch trafieniach Zarabeca było już 9:3. Niemoc Kwidzynian przełamał Marcel Skierka bramką na 4:10, lecz Płocczanie sukcesywnie budowali przewagę. W 20. minucie po bramkach Kosorotova i Krajewskiego, tablica wskazywała 14:5. Po przechwycie i indywidualnej akcji Kosorotova w 25. minucie przewaga wzrosła do stanu 17:7, co wymusiło kolejny czas dla miejscowych. Dominacja gości nie podlegała dyskusji i pierwsza część gry zakończyła się wynikiem 23:9.
Na początku drugiej połowy, w 35. minucie przy stanie 24:10, Vujović został ukarany czerwoną kartką za kontakt poza polem bramkowym z zawodnikiem rywali wychodzącym do kontrataku, do tego momentu golkiper uzbierał łącznie 10 obron, w tym dwie tuż po wznowieniu gry. W 36. minucie w barwach Wisły zadebiutował Max Matyszczyk, który w 40. minucie zdobył swoją premierową bramkę. Chwilę później Płocczanie prowadzili już 27:10. MMTS wykorzystał chwilowy przestój gości i zanotował serię czterech bramek z rzędu, zmniejszając straty do 14:30. Ostatni kwadrans ponownie należał jednak całkowicie do wicemistrzów Polski, którzy bez trudu kontrolowali tempo i powiększali dystans, pieczętując triumf 46:19.
ENERGA BANK PBS MMTS KWIDZYN – ORLEN WISŁA PŁOCK 19:46







